niedziela, 6 marca 2016

Panienka dama z wikliny papierowej


Dzisiaj chciałam się pochwalić nowym rękodziełem - panienką z wikliny papierowej.
Ciężka sprawa bo faktycznie trzeba poświęcić trochę czasu ale dla końcowego efektu zdecydowanie warto. 


Od zawsze mam problem z włosami i najwięcej czasu i nerwów na to poświęcam ale w końcu udaje mi się je jakoś przykleić. Jednak na dłuższą metę będę musiała znaleźć inny sposób, może włosy robione z włóczki? 




3 komentarze:

  1. Jak tylko spojrzałam na tą Panienkę to przyszła mi do głowy Ania z Zielonego Wzgórza :)
    A włosy wyszły naprawdę fajnie, choć warkoczyk też może ciekawie wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie Ci to wyszło. Jesteś bardzo kreatywną osobą, zawsze takie podziwiałem :) http://mylifeismyonlylove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba, poza tym dzięki Tobie bardziej uświadomię swoją mamę, żeby założyła swój blog, bo właśnie też interesuje się rękodziełami. Ja obserwuje! :)
    http://magirrat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń